Dzisiejsza telewizja między parodią a pastiszem.

Czy zapping i deprogramowanie telewizji mają wpływ na aktywność użytkowników serwisu YouTube?

Współczesny odbiorca telewizji praktykę zappingu ma opanowaną do perfekcji. Nie sposób wyobrazić sobie, że ktoś, po ciężkim dniu pracy, chcąc obejrzeć coś interesującego w telewizji, nie przeskoczy chociaż raz z kanału na kanał, bądź nie ominie zbędnych i irytujących reklam. Dominique Chateau w swoim tekście „Efekt zappingu” wymienia kilka przyczyn tego zjawiska:
Przyczyna sprawcza, czyli posiadanie pilota. Ten mały, ale bardzo przydatny przedmiot, pojawił się w USA pod koniec lat siedemdziesiątych i na zawsze zmienił sposób oglądania telewizji. Mogę tu przywołać mój osobisty przykład – w gimnazjum zepsuł mi się pilot od telewizora, cały czas zapominałam wymienić baterii, bądź kupić nowy model, dlatego też przestałam oglądać telewizję. W końcu podejście do odbiornika i ręczne zmienianie kanałów było zbyt męczącym zadaniem do wykonania
Przyczyna motywacyjna – widz omija irytujące i wybijające go z rytmu oglądania reklamy
Przyczyna wzmacniająca, czyli pojawienie się telewizji kablowej. Wcześniej zapping nie był aż tak popularny, ponieważ wybór kanałów nie był zbyt obszerny. Wraz z pojawieniem się telewizji abonamentowej widz miał większą swobodę wyboru i kontrolowania tego, co w danej chwili chciałby obejrzeć. Wszystkie te przyczyny razem były podstawą do zbadania efektu zappingu.

Pojęcie zappingu wiąże się z kwestią intermedialności – widz staje się kontrolerem obrazu, w sposób świadomy decyduje, czy chce oglądać dany program, daną reklamę, czy też nie. Chateau wymienia trzy rodzaje interaktywności:
Interaktywność nieprzechodnia – odwołuje się głównie do sytuacji oglądania filmu w kinie i decydowania się na przyjęcie danego komunikatu bez ingerencji.
Interaktywność przechodnia słaba – widz wybiera z oferty programowej to, co wydaje mu się najbardziej interesujące.
Interaktywność przechodnia mocna – widz interweniuje podczas trwania programu, przykładowo dzwoniąc do studia, a jego reakcja wpływa na przebieg programu.
Zapping rozwija najlepiej interaktywność przechodnią słabą, prowadząc do dekonstrukcji programu telewizyjnego.

Delikatnym słowem wstępu możemy teraz odpowiedzieć na postawione pytanie – czy praktyka zappingu i de programowania treści telewizyjnych wpływa w jakikolwiek sposób na aktywność odbiorców w serwisie YouTube, a konkretnie rzecz biorąc na popularne tam pastisze i parodie popularnych program telewizyjnych?

YouTube i telewizja to dwa zupełnie różne kanały, chociaż serwis internetowy udostępnia treści, znajdujące się również w telewizji. Dlatego też zapping ujawnia się w obu tych źródłach w trochę inny sposób. W przypadku oglądania telewizji możemy korzystać z pilota, dzięki któremu wybieramy interesujące nas treści. Serwis YouTube jest już takim rodzajem pilota – wyszukiwarka pozwala na decyzję, który z filmików, którą z treści chcielibyśmy obejrzeć. W przypadku YouTube’a nie mamy do czynienia z dekonstrukcją programu telewizyjnego, ponieważ zamieszczane tam filmiki są już fragmentami danego strumienia telewizyjnego. Wniosek z tego taki, że ani zapping ani dekonstrukcja telewizji nie wpływają na aktywność użytkowników serwisu, ponieważ zwyczajnie te zjawiska tam nie zachodzą, a nawet jeśli mamy do czynienia z zappingiem to w innej formie, niż w kontekście telewizyjnym. Dlatego też serwis nie oferuje nam tego, co telewizja – nie możemy po prostu bezmyślnie i bezrefleksyjnie oglądać przesyłanych treści, chyba, że mamy do czynienia z tzw. YouTube party, czy też po prostu oglądamy filmiki puszczane nam przez znajomych, na które zupełnie nie mamy wpływu.

Jak w kontekście propozycji Fiske’a rozumieć popularną w serwisie YouTube karierę parodiowania / pastiszu programow telewizyjnych?

Pisząc o parodii i pastiszu w kontekście teorii Johna Fiske’a warto sprecyzować te pojęcia i wykazać główne cechy je różnicujące. Otóż parodia, w przeciwieństwie do pastiszu ma zawsze charakter żartobliwy, naśladuje istniejące już teksty kultury i konwencje wyśmiewając je. Podkreśla ona różnicę między oryginałem a jego reprodukcją, podczas gdy pastisz taką różnicę neguje.

Znakomitym przykładem ukazującym odmienność omawianych przez nas pojęć jest emitowany w latach 80. amerykański serial kryminalny „Miami Vice”. W ścieżce dźwiękowej zostało wykorzystanych wiele przebojów popowych i rokowych z ówczesnych lat, a scena, w której główni bohaterowie Crockett i Tubbs jadą w nocy przez miasto przy piosence Phila Collinsa „In the Air Tonight” przeszła do historii.

http://www.youtube.com/watch?v=b5C4N7UwVS4&feature=related

Scena ta niewątpliwie czerpie inspiracje z wideoklipów muzycznych, jednak ciężko doszukiwać się w niej jakichkolwiek motywów parodystycznych. Jest ona pastiszem, a może nawet uprawnione byłoby stwierdzenie, że jest ona hołdem dla rodzącej się wówczas kultury związanej z amerykańską telewizją muzyczną MTV.

Przykładem parodii może być natomiast powszechnie znany film „Scary Movie” Keenena Ivory’ego Wayansa, który łącząc elementy czarnej komedii i horroru wyśmiewa filmy grozy przepełnione sztuczną krwią, trupami i potworami w maskach.

http://www.youtube.com/watch?v=41RFw9aqIxM&feature=related

Rozwój serwisu YouTube sprzyja popularyzacji parodii i pastiszu, z jednej strony ułatwiając dostęp do charakterystycznych scen oryginalnych filmów, seriali czy programów telewizyjnych, z drugiej zaś umożliwiając publikację własnych amatorskich reprodukcji tych teksów. Ważnym czynnikiem sprzyjającym rozwojowi parodii i pastiszu w obrębie środowiska YouTube jest także łatwość wyszukiwania nie tylko konkretnych filmików, lecz także wariacji na ich temat. Wpisując w polu wyszukiwania tytuł oryginału, wśród wyników otrzymamy jednocześnie serię materiałów z nim powiązanych.

Warto także zwrócić uwagę na zatarcie granicy między tzw. sztuką wysoką i niską, na popularyzację medialnej intertekstualności, a także na poszerzającą się łatwość realizacji filmów, które dziś może już kręcić praktycznie każdy. Każdy może też swobodnie wypowiadać się na temat utworów innych osób, zarówno tych profesjonalnych jak i amatorskich.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: