Telewizyjna gatunkowość, część pierwsza: Jason Mittell

Bez zbędnego wstępu czas rozłożyć A Cultural Approach to Television Genre Theory na punkty.

  • Każdy aspekt telewizji opiera się na gatunkowości. Wybrane teksty telewizyjne wpasowują się w istniejące już gatunki lub łączą je ze sobą; tematyczne stacje telewizyjne poświęcają całą swoją ramówkę konkretnemu gatunkowi; inne stacje tworzą bloki programowe skupiające się na danym gatunku i tak dalej. Większość badaczy uznaje gatunki stworzone przez film i literaturę za znajdujące swoje odpowiedniki w telewizji i w pełni ją wyjaśniające, z czym nie zgadza się m.in. Jane Feuer.
  • Istnieją trzy metody badań gatunku jako składnika tekstu. Pierwszy kładzie nacisk na definicję (czyli podstawowe elementy odróżniające jeden gatunek od drugiego), drugi na interpretację (skupiając się na kontekście społeczno-kulturowym), trzeci na historię (przyglądając się ewolucji gatunków przez pryzmat zmian kulturowych).
  • Gatunki telewizyjne wymagają nowego, indywidualnego podejścia. Mittell zwraca uwagę na różnicę między gatunkiem pojmowanym jako kategoria tekstu a gatunkiem-komponentem. Stawianie tekstu w centrum podczas badania całego gatunku prowadzi do licznych problemów: pojedynczy przedstawiciele gatunku nie tworzą wszak gatunku, a jedynie wpisują się w istniejącą już kategorię ze względu m.in. na wygodę. Ważną kwestią jest również brak jednoznacznych i jednolitych kryteriów rozróżniających – o przynależności do danego gatunku może (ale nie musi) decydować miejsce akcji, intertekstualność itp. Dodatkowo możliwe jest powtórne przypisanie danego utworu do gatunku w obliczu zmiany kontekstu kulturowego. Mittell zwraca uwagę, że gatunek nie istnieje wewnątrz pojedynczego dzieła (przykładem gatunek kładący silny nacisk na intertekstualność, która uniemożliwia funkcjonowanie gatunku jako jedynie komponentu).
  • Dychotomia „wewnętrzność”-zewnętrzność jest bytem sztucznym. Mimo faktu, że gatunki nie są bytem immanentnym i są tworzone zewnętrznie (przez uzależnienie od np. przemysłu i widowni, czyli w praktyce: planu i odbioru) nie można uznawać granicy między tekstem a kontekstem za stałą. Tekst istnieje tylko w kontekście, a granica między jednym a drugim jest wyjątkowo chwiejna i zmienna, szczególnie w przypadku telewizji.
  • Gatunek powinien być badany jako praktyka dyskursywna. Mittell odwołuje się do zdefiniowanej przez Michela Foucaulta instytucji formacji dyskursywnej, czyli osadzonych w historii systemów myśli, kategorii definiujących doświadczenie kulturowe wewnątrz większych systemów; formacje dyskursywne są ponadto tworzone i wykorzystywane przez kulturę, w której istnieją. Kolejną przywoływaną instytucją jest funkcja autora, na którą Mittell powołuje się uznając gatunek za coś, co nie jest ani wewnętrzną, ani niezbędną funkcją tekstu.
  • Istnieją trzy podstawowe praktyki dyskursywne łączące koncepty kulturowe z gatunkami: definicja, interpretacja i ewaluacja. Mittell twierdzi, że w miejsce tych praktyk należy postawić badanie tekstów jako miejsca praktyk dyskursywnych, co w praktyce oznacza, że zamiast skupiać się podczas badań na pojedynczym obszarze, winno się zebrać jak najwięcej materialnych przejawów istnienia gatunku telewizyjnego z jak największej liczby źródeł, wliczając w to dokumenty, recenzje, komentarze, parodie etc. Mimo nieścisłości, które muszą powstać na niższym szczeblu, na wyższym powstanie wypadkowa prezentująca stabilność i jednoznaczność gatunku – jednak celem takiego badania nie jest stworzenie ostatecznej definicji gatunku, a jedynie zbadanie sposobów, w jakich są one kulturowo definiowane i interpretowane. Do takiego poglądu zbliżył się Richard Altman w książce Film/Genre, jednak mimo wzięcia pod uwagę znaczenia procesów kulturowych w tworzeniu i definiowaniu gatunków, koniec końców stawił on strukturę tekstualną w centrum swoich badań.
  • Teoretyka gatunkowa powinna brać pod uwagę to, w jaki sposób procesy gatunkowe działają wewnątrz kontekstu kulturowego, w jaki sposób przemysł i odbiorcy definiują gatunki oraz kuriozalność niestabilności gatunków na przestrzeni czasu przy jednoczesnej jednolitości w wybranym punkcie w historii swojego istnienia. Uznanie gatunku za formę dyskursywną pozwala ten paradoks zrozumieć.
  • Gatunki są zbiorami dyskursywnymi – zmiennymi, niehermetycznymi i tworzonymi od zewnątrz.
  • Ograniczenie badań gatunku do jego pojedynczego elementu pozwala uniknąć niepotrzebnych i mylnych uogólnień, jednocześnie podkreślając złożoność i kompleksowość samego gatunku. Badania powinny również czerpać z dokonanego przez Tzvetana Todorova rozróżnienia między gatunkami historycznymi (których przedstawicieli znaleźć można w praktyce) oraz teoretycznymi (formującymi użyteczne dla badaczy idee).
  • Gatunki powinny być łączone z praktykami kulturowymi oraz osadzane wewnątrz większych systemów kulturowych hierarchii, należy również pamiętać o tym, że gatunki nie są wolne od związków z treściami politycznymi i światopoglądowymi.
Reklamy

One Response to Telewizyjna gatunkowość, część pierwsza: Jason Mittell

  1. Pingback: Telewizyjna gatunkowość, część druga: Szymon Majewski a Jason Mittell « telewyzory

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s