Śniadaniowo w telewizji

Artykuł Francesco Casettiego i Rogera Odina wprowadza podział na paleo- i neo-telewizję. Paleo-telewizja jest to dla nich „instytucja”, w której poszczególne programy podzielone są gatunkowo – programy muzyczne, kulinarne, motoryzacyjne itd., przeznaczone dla określonej grupy widzów. Są też uformowane w ścisłą ramówkę, o sprecyzowanych ramach czasowych. Z kolei neo-telewizja według autorów oferuje coś więcej – interakcję widza  z oglądanymi programami. I tak można zadzwonić do studia, wziąć udział w teleturnieju, zadecydować o filmie, który zostanie puszczony w kolejnym tygodniu itp. Staje się miejscem wymiany poglądów i opinii.

Na przykładzie tego tekstu chciałabym poddać analizie program „Dzień Dobry TVN” z dnia 12.03.2011 roku, emitowany w telewizji między 8.30 a 11.00
„Dzień Dobry TVN” to program prowadzony przez róże pary prowadzących – od poniedziałku do piątku jest to Dorota Wellman i Marcin Prokop albo Jolanta Pieńkowska i Robert Kantereit, a w weekendy Magda Mołek i Andrzej Sołtysik albo Kinga Rusin i Bartosz Węglarczyk. Program ma bardzo zróżnicowaną tematykę – poza stałymi elementami w stylu wiadomości, prognozy pogody, czy przeglądu prasy, do studia zapraszani są rozmaici goście, zarówno ci bardziej znani, jak i praktycznie anonimowi. Rozmowy dotyczą ich życia prywatnego, hobby, czy aktualnych tematów społeczno-politycznych.
Tego dnia parą prowadzących była Magda Mołek i Andrzej Sołtysik. W programie dowiedzieliśmy się:
– gdzie Anja Rubik spędziła wakacje (Australia),
– mogliśmy obserwować Pascala Brodnickiego, który wraz z narzeczoną gotował na ekranie,
– poznaliśmy filmowe nowiny z Piotrem Trzaskalskim,
– obejrzeliśmy wiadomości, głównie związane z trzęsieniem ziemi w Japonii, w studiu odbyła się też dyskusja na ten właśnie temat z zaproszonymi gośćmi – Jackiem Pałasińskim i Rafałem Tomańskim,
– wysłuchaliśmy wywiadu z Peterem Weirem i Collinem Farellem, na temat filmu „Niepokonani”, który otworzy tegoroczny festiwal Off Plus Camera, organizowany w dniach 8-17 kwietnia,
– przeglądaliśmy prasę z Marcinem Mellerem, zwiedzaliśmy mieszkanie Dawida Wolińskiego, oglądaliśmy polskich emerytów na wczasach w Indiach,
– poznaliśmy kobiety z albumu „Boskie Matki”, które mimo raka zdecydowały się urodzić dziecko,
– posłuchaliśmy występu jednej z uczestniczek holenderskiej edycji programu X Factor – Karoliny Krucz, po którym udzieliła krótkiego wywiadu,
– zapoznaliśmy się z Krystyną Mazurską – tancerką,
– dowiedzieliśmy się, jaka będzie pogoda w najbliższym czasie,
– poznaliśmy ramówkę programy na następny dzień.
Większość segmentów programu jest do obejrzenia na oficjalnej stronie internetowej „Dzień Dobry TVN”

Jeżeli chodzi o odniesienie tego akurat programu do definicji neo-telewizji z artykułu, to wydaje mi się, że wspomniana przez autorów relacja widza z programem nie jest aż tak widoczna. Widz istnieje za pośrednictwem pary prowadzących, którzy otwierają przed nim kolejne segmenty programu. W tego typu programach najbardziej widoczna jest chyba sytuacja wspólnego biesiadowania – studio zorganizowane na wzór salonu w domu, zaprasza widza do uczestnictwa w rozmowach z gośćmi, ale na zasadzie biernego słuchacza. Czasami w „Dzień Dobry TVN” mamy do czynienia z czatem z zaproszonym gościem, ale akurat tego dnia nic takiego nie miało miejsca. Tematyka programu była bardzo bliska życiu, codziennym czynnościom, często obecne są zwroty bezpośrednio do widzów, zarówno z ust prowadzących, jak i widzów. Zwiększają one wrażenie wspólnego uczestniczenia w prezentowanym programie.

Podsumowując, program „Dzień Dobry TVN” jest dobrym przykładem opisanego przez Francesco Casettiego i Rogera Odina modelu neo-telewizji. Oferuje sytuację wspólnego biesiadowania, czasem również aktywnego uczestnictwa widza. Porusza tematy codzienne, te ważne, które dotykają mnóstwa osób – trzęsienie ziemi w Japonii, te, które dotyczą znanych osób – Anja Rubik w Australii, czy także te, które odwzorowują zwykły rytm dnia widza – gotowanie, dekorowanie mieszkania. Samo studio, zbudowane na wzór salonu, zaprasza do środka, sprawia, że widz może poczuć się jak gość w czyimś domu. Częste zwroty do odbiorców wprowadzają bezpośredniość, a także brak skrępowania, jak w rozmowie z kimś znajomym. Wszystko to zapewnia widzowi relaks, który o tak wczesnej porze ma za zadanie pozytywnie nastroić na resztę dnia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: